Akademia Diablo 2
![]() Akademia Diablo IIWszyscy na pewno słyszeliśmy o powstałej na forum Akademii Diablo II. Wielkie posunięcie na przód i ogromne wydarzenie dla graczy potrzebujących pomocy, te rzeczy w pierwszej kolejności kojarzą mi się z tą organizacją. Ale czy na pewno? Czy jest to organizacja wystarczająco wyrozumiała i dobrze organizowana, aby nie dać się nabrać na tanie chwyty wyzyskiwaczy, ale również pomagać wszystkim osobom, które są tego warte? Czy można jakoś ulepszyć działanie Akademii? I w końcu czy Akademia ma jakiś sens? Na te pytania musicie odpowiedzieć sobie sami. Moja wizja Akademii Diablo II się spełniła. Jest to prężna organizacja, która pnie się w górę i rozrasta tylko po to, aby pomagać nowym graczom. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że tak wiele osób uzyskało od nas pomoc. Wszyscy ludzie zaangażowani w działalność tej organizacji powinni dostać nagrodę za ich uczciwość, dobroduszność i koleżeństwo w stosunku do wszystkich potrzebujących osób. Jak każda organizacja, również ta ma swoich przeciwników. Jednak na szczęście nie mieliśmy jeszcze przypadków zbytniej "nienawiści" do nas za to co robimy. Jednak początki wcale nie zapowiadały takiego stanu rzeczy. Wszystko zaczęło się normalnie. Zrobiłem sobie postać, hammera pvp pcl, i pomyślałem, że jednak na pvm się nie nadaje. Poszukałem pomocy na forum. Tak oto trafiłem w ręce gracza Mati25. Zrobił mi taxi norm, podczas którego już świetnie nam się gadało. Po skończonym normie przyszedł czas na baal q. Spotkaliśmy tam gracza, który dopiero zaczynał grę w Diablo II i postanowiliśmy mu pomóc. Zaprosiliśmy go na prywatną grę i zaczęliśmy tłumaczyć świat Diablo jak i rozdawać itemki. Zaczęło się od nageli, occulusów, a skończyło na enigmie, hoto i marze. Po ubraniu naszego kolegi postanowiliśmy zrobić dla niego Uber Tristram Experience. Tak też się stało. I wtedy odkryliśmy to co w Diablo II jest najlepsze - pomaganie innym i radość jaką sprawia widok uszczęśliwionego człowieka, który spotkał ludzi zdolnych do pomocy tylko dla samej idei pomagania. Z tego jednego wydarzenia powstała, nie ukrywajmy, największa organizacja tego typu na Polskiej Scenie Diablo II. Nie spotkałem się jeszcze z innymi ludźmi oferującymi taką pomoc, a szkoda, im nas więcej tym lepiej. Początek mieliśmy udany, tylko co dalej? Na razie pracujemy nad tym, żeby udoskonalać nasz projekt we wszystkie możliwe sposoby. Nowe pomysły to nowe możliwości pomocy potrzebującym, a to jest naszym celem, więc wykładamy na to wszystkie możliwe środki. Jest to warte wysiłku jaki pokładamy w całym projekcie. Akademia w tym momencie przeżywa okres rozkwitania. Coraz więcej osób się o niej dowiaduje. Bardzo się z tego cieszymy i pragniemy, aby nasza pomoc dotarła do każdego potrzebującego gracza na naszej scenie. Czy jesteśmy w stanie sprostać postawionemu wyzwaniu? Myślę, że tak. Jeśli tylko zechcemy to możemy stworzyć naprawdę wiele. Wspólnie tworzymy świetną, zgraną ekipę, a co za tym idzie żaden problem nie może okazać się za duży. W przyszłości chciałbym zobaczyć ogromną organizację, która pomaga ze wszystkich sił, i z czterokrotnie większym zapałem niż w tej chwil. Zobaczymy co czas nam pokaże, ale na pewno Akademia przetrwa i tą próbę, a co za tym idzie, rozwinie się świetnie i dalej będzie robić to co robi najlepiej - pomagać! |
|
|



